sobota, 20 lutego 2010

Skrzynia

Szarpani, cali w deszczach,
Wzburzeni, niespokojni
Wracają, wyruszają
Na niewidzialne wojny.
I szarpią ich, i sieką
Niewidzialne mary,
Aż wreszcie któryś spyta,
Jak zmilcza się koszmary.

Mieć żelazną skrzynię
Głęboko pod żebrami.
W niej kilka dużych świec,
Lub mały srebrny piec
Ze złotymi haftami.

W drzwiach skrzyni
Klucz z platyny
I kobaltowy zamek.

niedziela, 31 stycznia 2010

W dysonansie

Mała
skuliła się w kącie
chciała uciec
przed dysonansem świata
zatopić się w Ciszy

Uporczywie powracał dźwięk
nie Cisza nie istnieje
biedna
zapłakała
nikt nie dosłyszał szlochu
wśród dysonansu świata

wtorek, 29 grudnia 2009

Jedno

W zapomnianym domu w lesie,
W którym żyję tylko ja,
Strumień gwar od miasta niesie
W gwarze to co we mnie gra.

Z domu cisza płynie w dal
Aż po szczyty wonnych drzew
A tą ciszą ten sam gwar
W niemych słowach znany szmer.

Wyżej wyżej może nie
Bo gdziekolwiek padnie myśl
Ujrzy tam odbicie swe.
Wszystko gwarzy jedną grę...

niedziela, 27 grudnia 2009

Myśl - nic jak gdyby
A jednak wszystko
Ona może wzlecieć
Lub pogrążyć w nie-racji istnienia

Chwila wystarczy
By zmienić jej tor
Wytyczyć nową
Drogę bez celu

niedziela, 6 grudnia 2009

Nic

Tam, gdzie nie ma nic
Tam, gdzie nie ma Ciebie
Tam gdzie świt świat grzebie
Tam gdzie nie ma nic.
Jest wszystko
Blisko.
Tam gdzie materia lśni,
Tam gdzie rodzi świat świt,
Tam gdzie ciepłe teraz tu
Tam gdzie spada para snu.
Tam - jest nic.
Żeby wiersz zmienił oblicze
Nic jest wszystkim, wszystko niczym.

piątek, 4 grudnia 2009

Pauza

Spojrzenie - pauza oddechowa
Muzyka wciąż trwa
Pauza gdzieś została
Niezauważona

Cicha pustka
Pełnią dźwięku
Wybrzmiała i odeszła
w nieistnienie

wtorek, 1 grudnia 2009

Zdziwienie

A wiesz, co dla mnie jest tym najdalszym
I co tym bliskim najbardziej? - dziwne
- Że choć wciąż kształty przybiera inne,
Staje się tylko doskonalszym?


Czego nie strzępi interpretacja,
Nawet ta nad i zła recytacja?


Wiesz, co nad rozum wznosi zdziwienie?
Jedno Jej spojrzenie.